Dlaczego o tym każdym zapisuję? Przed wszelkim po to, ażeby uświadomić wszelkim kupującym samochodu z rynku drugorzędnego, że bez słusznej zdolności i doświadczeń egzystuje bardzo masowe ryzyko zakupu auta przereklamowanego, nie w mięsiści operacyjnego z możliwymi schowanymi niedogodnościami fachowymi. W ten sposób możemy nie tylko przepłacić za nieregularny samochód, jednakże także narazić się na dodatkowe koszty przyszłej poprawy albo serwisu wózka, nie przypominając już o rażących zagrożeniach wynikających z podróży takim autem na dróżce.

Samochody poleasingowe cieszą się rosnącym zainteresowaniem pośród polskich kierowców.
Trudno się temu dziwić, w najmniejszej mierze oprócz ochrony wydajności mechanicznej wozu i jego zwykle niskiej amortyzacji, auta poleasingowe zwykle charakteryzują się również malutkim biegiem i niewysoką wartością. W Polsce każdego roku coraz więcej pojazdów kupowanych są przez bank lub inne instytucje finansowe po to by po kilku latach realny był ich odkup przez bieżącego użytkownika pojazdu. Staje się on wówczas jego właściwym właścicielem.

W tej sytuacji nie powinien dlatego dziwić fakt uprawiającej sławy aut poleasingowych. Ich stan fachowy po 5 letnim czasie eksploatacji, poddany zostanie drobiazgowej analizie i dopiero wówczas, wraz z umożliwianą przez bank notatką na przedmiot pozornego stanu wozu, pozostaje ponownie przyznany do sprzedaży na rynku drugorzędnym. Auta poleasingowe mogą dlatego okazać się znakomitą alternatywą dla osóob poszukujących taniego wozu wykorzystywanego, co do którego można posiadać pewność, że jego odegrany stan techniczny jest solidny i rzeczywisty. Rozcieńcza się wówczas diametralnie niebezpieczeństwo zakupu auta z nieprzeświadczoną opowiastką, ponieważ w wypadku automobilów poleasingowych każda wizyta w serwisie, wszelka przemienność oleju, filtru albo jakiegokolwiek odrębnego podzespołu wozu jest notowana i szczegółowo reprezentowana w księdze serwisowej wozu. Jeżeli przeto zależy nam na pewnym samochodzie, co do którego nie będziemy mieli wątpliwości połączonych z jego przeszłością, auta poleasingowe publikują się wybitną propozycją dla jednostek z wszelkiej szerokości portfelem.

Leasing samochodów to stale podnoszący się segment rynku motoryzacji. Po raz pierwszy tę modłę finansowania automobili zastosowano w ameryce w latach 50-tych dwudziestego wieku. Pierwotnie nie był to tak atrakcyjny sposób zakupu auta jak w obecnych czasach. Motywem tego stanu rzeczy były przede wszystkim wielkie koszty zakupu samochodu z czujności na wielkie marże zastrzegane przez banki. Obecnie ta sprawa wygląda zupełnie inaczej, wraz z nieustającym pragnieniem tą postacią sprzedaży współczesnych samochodów, zniżyły się marże i koszty samego leasingu czy to finansowego czy operatywnego. Według opublikowanych rezultatów badań, w 2015 roku ponad 230 konsumentów postanowiło się na zakup auta w leasingu.

Tylko czy to ma znaczenie dla zwykłego kowalskiego? Pokazuje się, że bardzo ogromne. Na polskim rynku motoryzacyjnym znajduje się bardzo wiele automobilów używanych. Najczęściej są to auta przywożone z zagranicy, np. z Holandii albo Niemiec. Z zasady reklamowane są one jako auta w skończenie bezwypadkowe, serwisowane do ukończenia, z bardzo małymniedużym biegiem bez tuszowanych nieobecności fabrycznych. Sprzedawcy często zachwalają takie auta, umożliwiając ich pełną wydajność fachową, niską amortyzację, a może nawet udzielają kilkumiesięcznej ochronie serwisowej. Niektórzy przedkładają perspektywę stwierdzenia auta w przypadkowej stacji diagnostycznej lub udzielają metr pokostu, aby obadać czy auto na pewno nie posiadało nijakiego wypadku czy stłuczki. Wszystko to wygląda bardzo zachęcająco, jednak internet pełen jest relacyj ludzi, którzy zakupując auta na takich licytacjach|plują sobie w brodę, że zdecydowali się na zakup u tego właśnie sprzedawcy. Sprawy dodatkowo pogarszają reklamowane w ten sposób nośniki importowane z Rosji lub Czech, o które w rzeczywistości tycio kto dbał podczas codziennej eksploatacji. To wszystko sprawia, że zakup wózka używanego z pozostałej dłoni jest często bardzo odważny i wspomina kupowanie kocurka w plecaka. Niby posiadamy szansę stwierdzenia auta przed jego zakupem, niby doświadczamy co kupimy, lecz nie ma co się wyłudzać - z zasady zakup prekursorskiego pojazdu żyje maksymalnie 30 minut i ogranicza się do powierzchownych oględzin auta i jazdy eksperymentalnej po najbliższej łatwej. To zdecydowanie zbyt ciasno, aby ustalić czy wózek jest prawdziwie operatywny technicznie i czy nie sprawi nam nijakiej gorzkiej niespodzianki na szosie.