Polski system szkolnictwa zakłada edukację w wersji minimum do skończenia szesnastego roku życia. Mało kto kończy naukę na tym etapie. Są jednak tacy, którzy wolą pracować aniżeli zdobywać nową wiedzę. W ostatnich latach powstało też wiele szkół, które miały być pośrednie. Po skończeniu liceum nie trzeba iść na studia, żeby zdobyć jakieś wykształcenie kierunkowe czy zawód. Właśnie w tym celu powstały szkoły policealne, które umożliwiają rozszerzenie swoich kompetencji zdobytych w liceum. Bo prawdę mówiąc system edukacji ma jedną dużą wadę. Po liceum uczeń ma maturę, ale nie ma żadnego zawodu. W lepszej sytuacji są uczniowie techników, którzy poza tym zyskali dyplom zawodowy. Dla uczniów po liceum, którzy nie koniecznie chcieli studiować wymyślono szkoły policealne. Przeskoczenia pomiędzy maturą, zawodem a studiami. Bardzo często jest tak, że kończąc szkołę po liceum, młodzi ludzie idą do pracy, ale jednocześnie na studia. I taki właśnie jest główny cel tego systemu kształcenia i szkół policealnych właśnie. W większości jednak szkoły policealne są prywatne i płatne. Na szczęście te opłaty nie są wysokie. Za to niektóre szkoły oferują elastyczny system kształcenia. Bardzo często pozwala on jednoczesne pracowanie, dzięki czemu młodzi ludzie stają się powoli wykształceni i jednocześnie niezależni. Pozostaje tylko pytanie, po co wiele lat nauki w liceum ogólnokształcącym, po którym nie ma prawie żadnego wykształcenia do jakiegokolwiek zawodu.