Edukacja w naszym kraju bardzo się sprywatyzowała w ostatnich latach. Na przełomie lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku jak grzyby po deszczu wyrastały u nas prywatne uczelnie. Zasadniczo to jest ciekawe, jak to jest możliwe, że każdy może założyć sobie swoją własną wyższą uczelnię. Nie zmienia to faktu, że w ciągu dwudziestu lat kształcenie praktycznie uległo większościowej prywatyzacji. Nie dotyczy to tylko i wyłącznie wyższych uczelni. Obecnie mamy prywatne przedszkola, szkoły podstawowe, ale także szkoły policealne czy podstawowe. Każdy poziom kształcenia oferuje nam tysiące szkół i uczelni, z czego zdecydowana większość to prywatne firmy. Większość z nas się zastanawia, jaki realnie jest poziom kształcenia na polskich uczelniach czy w szkołach prywatnych. Oczywiście zależy to indywidualnie od każdego przypadku z osobna. Nie wątpliwie jednak wielu wątpi w możliwości edukacyjne oferowane przez prywatne szkoły policealne czy uczelnie wyższe. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że jest wiele szkół, w których kadra naukowa jest na najwyższym poziomie. Niestety, ale czesne na takich uczelniach osiągają zawrotne kwoty. Wysoki poziom wiedzy oferowanej przez dobre szkoły policealne musi jednak odpowiednio kosztować. To jest biznes taki sam jak każdy inny. Jeżeli oczekujemy zysków w postaci wiedzy musimy zainwestować środki w postaci pieniędzy przeznaczonych na czesne.