Potrzebując materiału na skończenie dachu, wpadłem przypadkiem na płyty faliste z akrylu.  Dotychczas w ogóle nie brałem pod uwagę takiego rozwiązania, jednak gdy czytałem o nich nieco więcej, w głowie zaczęła mi się rodzić myśl, że może to jest to, czego poszukuję. Ich duża wytrzymałość i odporność na działanie czynników atmosferycznych dodatkowo zachęcały mnie do ich kupna. Pragnąłem jednakże dowiedzieć się czegoś od budowlańców, którzy je używali. W tym celu odwiedziłem kilka stron z opiniami klientów oraz wyczytałem, iż ogromnie oni sobie chwalą ten sposób. Odkryłem, iż takie płyty faliste są nawet wykorzystywane do tuneli oraz ciągów komunikacyjnych. Dodatkowym plusem był fakt, że nie trzeba przy nich wykonywać cyklicznych czynności konserwatorskich. Tak kuszony postanowiłem zakupić takie właśnie płyty. Na jednej z witryn znalazłem numer telefonu, pod który zadzwoniłem i umówiłem wszelkie szczegóły. Jak się okazało, musiałem przeszło cztery tygodnie odczekać na moje płyty, gdyż producent nie nadążał z tak dużą ilością zamówień.