Niedawno zastanawiałem się nad fenomenem jakim bez wątpienia są długopisy żelowe. Od pewnego czasu zdawało się bowiem, że nic nie zdoła odebrać pióru wiecznemu pole position w kategorii najbardziej eleganckiego przyrządu do pisania. Jednak, po raz enty wyszło, że człowiek to prawdziwie nieskończona studnia pomysłów. Innowacyjny wynalazek jakim bezsprzecznie są długopisy żelowe w bardzo szybkim tempie opanował rynek. Dziś wyżej wspomniane długopisy obecne są już w każdych kiosku i sklepie papierniczym a ich producenci robią prawdziwy majątek. Rozmawiałem ostatnio z właścicielem jednej z fabryk parających się wyrobem długopisów żelowych. Powiedział mi on, że w ciągu ubiegłych dwóch miesięcy ilość zamówień wzrosła o ponad sto procent. Czy istnieje jakiś jaśniejszy dowód na rosnącą popularność długopisów żelowych? Jeśli tak, to na pewno będzie to wizyta w dowolnej szkole w Polsce. Czytałem niedawno artykuł, w którym podano], że blisko siedemdziesiąt procent uczniów pisze długopisami żelowymi. Jest to więc produkt wszechobecny.