Pracuję od dwunastu lat jako robotnik budowlany w jednej z największych podwarszawskich spółek zajmujących się budową autostrad. Niedawno bardzo zaczęła boleć mnie szyja, po wizycie u specjalisty okazało się, że to dyskopatia. Zacząłem czytać o tej chorobie na rozmaitych forach internetowych. Chciałem po prostu zdobyć jak najrozleglejszą wiedzę na temat tej choroby jak jak się da. Chciałem także znaleźć numer telefonu do jakiegoś z uznanych fachowców zajmujących się leczeniem tej choroby. Udało mi się znaleźć bardzo dużą ilość wiadomości na temat choroby, a także, po paru godzinach intensywnych poszukiwań, miałem w końcu numer telefonu do słynnego lekarza zajmującego się chorobami neurologicznymi takimi jak dyskopatia w naszym województwie. Musiałem jednak poczekać do jutra, jako że była niedziela, nie chciałem więc przeszkadzać w rodzinnym obiedzie. Nazajutrz udało mi się dodzwonić i umówiłem się na wizytę. doktor okazał się świetnym fachowcem i już po paru dniach od wizyty czułem, że moja dyskopatia szyjna zaczyna powoli zmniejszać się.