Lwów i Przemyśl oddalone są tylko kilkadziesiąt kilometrów. Popularne są wycieczki do Lwowa z Przemyśla Miejscowości posiadają zbliżoną architekturę. Duża część budynków w obu mistach zrodziła się w prowincji Galicja. W przeszłości za “Austriaka” cmentarze wyprowadzono z centrów miast ze względów sanitarnych i tak powstał nekropolia łyczakowska we Lwowie i nekropolia na ulicy Słowackiego w Przemyślu. We Lwowie powstał jeszcze drugi cmentarz - Janowski na którym chowano biedotę. Mimo czasu istnienia obydwu miast śmiało można stwierdzić brak gotyku w pejzażu Lwowa i Przemyśla. W grodzie nad Pełtwią spowodowały to średniowieczne płomienie a w Przemyślu przebudowa grodu w renesansie. Do tej pory możemy przechadzać się w podsieniach kamieniczek Przemyskiego rynku. W Przemyslu zauważalny jest brak ratusza, który rozleciał się jeszcze za zaborów. We Lwowie budynek urzędu miasta był stawiany trzykrotnie, ponieważ spłonął dwu krotnie i raz zawalił się przez wady konstrukcyjne. Lwowianie po dzis dzień nie polubili ostatniej wielkiej konstrukcji którą wzniesiono po środku rynku i nazywaja go ohydnym czworobokiem z kominem. Wycieczka do Lwowa z Przemyśla