Niedawno rozmyślałem nad fenomenem jakim niewątpliwie są długopisy żelowe. Od pewnego czasu zdawało się bowiem, że nic nie będzie w stanie odebrać pióru wiecznemu przodownictwa w kategorii najbardziej wyszukanego sprzętu do pisania. Tymczasem, po raz enty okazało się, że człowiek to prawdziwie nieskończona skarbnica pomysłów. Innowacyjny wynalazek jakim zdecydowanie są długopisy żelowe w niezwykle szybkim czasie opanował rynek. Dziś wyżej wymienione długopisy dostępne są już w każdych kiosku i sklepie papierniczym a ich dystrybutorzy robią olbrzymi majątek. Rozmawiałem ostatnio z szefem jednej z fabryk zajmujących się wyrobem długopisów żelowych. Powiedział mi on, że w ciągu ostatnich dwóch miesięcy ilość zleceń zwiększyła się o ponad trzysta procent. Czy może być jakiś pewniejszy dowód na rosnącą popularność długopisów żelowych? Jeśli tak, to na pewno będzie to wizyta w każdej szkole w Polsce. Czytałem ostatnio artykuł, w którym pisano], że blisko osiemdziesiąt procent uczniów pisze długopisami żelowymi. Jest to więc produkt wszechobecny.