Rok temu brałem ślub z moją ukochaną i musieliśmy wyprawić niezapomniane wesele. Na szczęście wszystko się powiodło i była cudowna. Wszyscy goście bawili się do białego rana. Na parkiecie non stop ochoczo bawiło się wiele par. To był ten jedyny dzień i  świat należał wtedy do nas. Wesele było szumne i wykonaliśmy je z wielką pompą. Nie żałujemy jednak tego, bo taki dzień ma się tylko raz w życiu. Nie ma wręcz tego co konfrontować do osiemnastych urodzin albo chrzcin dziecka. Nie żałujemy wydanych pieniędzy bo jest to rzecz nabyta, a takich przeżyć i wspomnień już nikt nam nie zabierze. Cała rodzina i koledzy do tej pory nie mogą się nachwalić organizacji, świetnej muzyki, smacznego jedzenia i przede wszystkim niesamowitej atmosfery, jaka panowała na naszym weselu. Jest to zasługa nie tylko nasza, ale również kapeli grającej muzykę, profesjonalnemu cateringowi oraz wodzirejowi, który naprawdę znał się na tym, co robi. Wszystkie elementy układanki weselnej wspaniale się ze sobą zgrywały, przez co tą imprezę będziemy pamiętać w samych superlatywach.