Był to jeden z dłuższych weekendów niestety z uwagi na sprawy rodzinne nie posiadałem jakichkolwiek specjalnych planów na ten okres.Toteż gdy tylko byłem w stanie wykorzystywałem swe wolne godziny aby wypocząć. Mimo tego nie zamierzałem całego tego okresu spędzić nic nie robiąc. Dlatego pojedynczy dzień zdecydowałem się spędzić na pieszą wycieczce, a z uwagi iż samotnie byłoby nudno postarałem się o to aby towarzyszył mi mój serdeczny przyjaciel. Jak zawsze w takich wyprawach najważniejsze było miejsce. Pobliskie okolice znaliśmy już niezwykle dobrze toteż postanowiliśmy udać się trochę dalej od naszego miejsca zamieszkania. Przygotowaliśmy tylko schematyczny plan dnia a nazajutrz byliśmy już w drodze. Posiadaliśmy dużo szczęścia albowiem pogoda sprzyjała nam od samego rana. Początkowo dojechaliśmy do niedużego miast gdzie pozostawiliśmy auto. Nie zastaliśmy tu jednak długo zrobiliśmy jedynie drobne zakupy i obejrzeliśmy stary kościół po czym wybraliśmy się na szlak. Na nim aczkolwiek także nie pozostaliśmy nadmiernie długo bowiem droga ta wiła się długo przez niemal całe województwo my zaś nie posiadaliśmy sił i czasu żeby pokonywać tak duży dystans. Tak więc po niespełna godzinie marszu zeszliśmy z szlaku i musieliśmy liczyć na nasze mapy i zdolności nawigacyjne. Na szczęście nie mieliśmy z tym problemu i przez znaczną cześć drogi wiedzieliśmy dość dokładnie gdzie się znajdujemy. Sama ścieżka przyznam była dość malownicza jednak gdyby nie dobre towarzystwo z pewnością prędko stała by się nużąca. Atrakcji albowiem na drodze nie mieliśmy nad wyraz wiele kilka pomników przyrody, dwa dobre punkty widokowe oraz parę odmiennych obiektów. Aczkolwiek to co najciekawsze wydarzyło się dopiero pod koniec podróży. Trasę mieliśmy tak wyznaczoną iż powinniśmy zapętlić się i wrócić z powrotem do samochodu. Poczynało się robić już ciemno jednak zostało nam nie więcej niż godzina drogi. Gdy wyszliśmy już z lasu wyszło ze w pobliżu aranżowana jest zabawa weselna. Jakoś tak się złożyło że gospodarze zaprosili nasz na chwilę do siebie. W rezultacie wróciliśmy późno co nie uradowało mojej małżonki. Jednak jak zawsze podróż była dla mnie bardzo przyjemna i aktualnie planuje tak zwany travel to Australia na Australia holidays z angielskim biurem podróży. Wierze iż tam także dobrze odpocznę.