W większości, gdy słyszymy albo czytamy, że dom opieki będzie najlepszy dla naszych bliskich, dziwimy się. Niepotrzebnie. Każdy bowiem, kto kiedykolwiek doświadczył albo zetknął się z tym, co późna starość ze sobą niesie, wie, jakie spustoszenie czyni ona w organizmie osoby chorej. Dlatego odpowiednia opieka, to naprawdę rzecz konieczna. Na pewno nie chodzi tylko o zaawansowany wiek, ale też o to, że wiek ten ma spersonalizowane dolegliwości i ciężkie choroby. Niestety, otępienie oraz dodatkowo zaburzenia koordynacji i pamięci, to tylko jedne z pierwszych objawów, jakie przykładowo choroba Parkinsona albo Alzheimera wywołuje. Ważne jest zatem to, by świadomie i także bez lęku podejmować walkę z tą, jakże niszczącą -również naszą osobowość - chorobą. Głównie jednakże, jak powtarzają lekarze, w każdym momencie zdecydowanie lepiej jest przeciwdziałać niż leczyć. A w tym przypadku jest to znamienne, ponieważ nadal choroby te nie są na tyle dobrze rozpoznana, żeby można było ustalić jej przyczyny i leczyć przyczyny, a nie objawy. Toteż, o ile nasi dziadkowie albo osoby nam bliskie w zaawansowanym wieku mają kwestie z pamięcią, koncentracją, posiadają halucynacje lub zwyczajnie ich sfera poznawcza nie jest taka, jak dawniej, to nie powinno to oznaczać, że to już ten wiek. Czy opłaca się wówczas pomyśleć o tym, by dom opieki stał się ich drugim domem? Niewątpliwie tak, jeżeli i oni zechcą. Przymus to zły doradca, ale usilna niechęć może być rezultatem nasilającej się starczej demencji, która jest zalążkiem i objawem, jaki choroba ujawnia. Leczenie jest w takiej okoliczności objawowe. Czyli leczymy uciążliwe reakcje, jak zaburzenia pamięci czy osobowości. Ze stuprocentową pewnością poprawa jest widoczna, natomiast tylko spowalnia kolejne etapy choroby. Istotne jest, aby przeciwdziałać zarówno symptomom, jak również objawom, co wiąże się z trzymaniem diety, ruchem , a dodatkowo ćwiczeniem pamięci. Nie jest aż tak nieproste, żeby nie wcielić w życie, a może niejednemu życie uratować. Zobacz zapiecek.