Ogólnoświatowy kryzys, który powoli zaczyna dotykać także firmy w Polsce, weryfikuje ich spojrzenie na rynek, prowadzoną politykę i założenia strategiczne. Coraz częściej poszukiwaną umiejętnością jest elastyczność dostosowywania się do niekorzystnej sytuacji , a ponadto mobilność i szybkość reagowania na zmieniające się warunki.

Wiele firm rezygnuje ze sztywnych procedur, które tworzą skostniałą strukturę działania na rzecz bardziej elastycznych rozwiązań (takich jak szkolenia zarządzanie zasobami ludzkimi, szkolenia umiejętności menedżerskich, coaching biznesowy, doradztwo HR bielsko oraz dodatkowo coaching bielsko).

Oprócz reorientacji polityki zarządzania ludźmi i filozofii funkcjonowania korporacji na rynku, konieczne jest także wsparcie pracowników, a szczególnie kadry zarządzającej. Programy coachingowe w znaczącej liczbie przypadków są elementem szkolenia zarządzanie zasobami ludzkimi i szkolenia umiejętności menedżerskich.

Osoby mające wpływ na innych pracowników, powinny posiadać jak najwyższe kompetencje w zakresie kontaktów interpersonalnych oraz dodatkowo otwarty umysł, który pozwoli im nieszablonowo podchodzić do poszczególnych sytuacji i pracowników. Jolanta Kućka wymienia trzy elementy, których zadaniem jest zwiększenie użyteczności zarządzania pracownikami: ,Szkolenia zarządzanie zasobami ludzkimi dostarczają stosownej puli wiedzy teoretycznej i - niekiedy - praktycznej. Coaching biznesowy pomaga znaleźć się i zdefiniować swoją osobę w kontekście funkcjonującego systemu. Uzupełnieniem tych dwóch elementów jest trzeci - doradztwo HR bielsko, które na późniejszym etapie pozwala wdrażać efektywne rozwiązania i zmierzyć z sytuacjami niekonwencjonalnymi i zaskakującymi” - mówi Jola Kućka. Wykorzystanie tej triady do rozwoju pracowników (a co za tym idzie i całej korporacji) może zapewnić zrównoważony rozwój i wykorzystanie uśpionego, póki co, potencjału.

 

Zaangażowanie osób do podejmowania wyborów (albo jedynie danie im sposobności wpływania na kierunek rozwoju firmy) pozwala lepie budować poczucie lojalności i przynależności do spółki, a firmie wykorzystać dodatkowy potencjał rozwojowy. Do tego jednakże jest konieczna zmiana podejścia do administrowania zasobami ludzkimi, rozbudzenie kreatywności i innowacyjności pracowników , a ponadto uczynienie z nich partner rozwoju korporacji.

Jola Kućka, trener i coach z Bielska-Białej podkreśla zwłaszcza konieczność dopasowywania rozwiązań do warunków. ,Wielokrotnie to już powiedziano, że największym kapitałem spółki są jej udzie. To, co dotychczas było tylko sloganem, w dobie kryzysu zaczyna się de fakto przekładać na funkcjonalność spółki. Wyłącznie reagujące na zmiany przedsiębiorstwa/firmy/spółki, potrafiące prędko dostosowywać się do wydarzeń na rynku i realizujące innowacyjne pomysły mogą być pewne przetrwania kryzysu w dobrej kondycji” - mówi Jolanta Kućka. ,Bielsko, gdzie posiadamy kilka oddziałów dużych firm jest takim przykładem, niemniej jednak nie jedynym. W wielu ośrodkach miejskich firmy zrozumiały, że sztywne procedury przestają popłacać w takiej sytuacji na rynku jak teraz ” - dodaje.