Chciałabym opisać jedną z historii mojego życia. Mianowicie, gdy lat miałam 16, 1-szy raz spróbowałam jak smakuje dopełnienie mężczyzny z kobietą. Od dłuższego czasu się nad tym zastanawiałam, jak to można jest? I w końcu przyszedł ten piękny dzień. Pochwaliłam się o tym następnego dnia koleżankom w klasie. Jedna z nich odparła: ” ooo, no proszę darmowy seks był?”. Zastanawiałam się w przyszłości długo nad tym co to jest ten darmowy seks? Czy powinnam wziąć od swojego chłopaka jakieś pieniądze? Czy bezpłatny seks jest czymś złym? O co tu w ogóle chodzi? W każdym bądź razie, kolejnego dnia umówiłam się ze spersonalizowanych chłopakiem. Zapytałam Go co to jest ten darmowy seks i czy w tym jest coś złego. Wtedy dowiedziałam się, że moi rówieśnicy tak aktualnie mówią na 1szy stosunek. Boże nigdy bym na to nie wpadła. Rożne sprecyzowania już słyszałam ale ”darmowy seks”? A to niby dlaczego? I na to również mam odpowiedz , ponieważ żadna osoba przenigdy by nie wpadł na to, aby za seks brać pieniądze. Ha! Jeszcze aby się zdziwili, niech teraz sobie wejdą na allegro i popatrzą jak dziewice preferują sprzedać własną cnotę.