Coraz więcej ludzi ma nadzieję na znalezienie miłości w Internecie. Ten trend nasili się zwłaszcza w najbliższy weekend przed dniem św. Walentego. Ci, którzy poszukują idealnego partnera za pomocą kliknięć myszką stanowią jakby przekrój całego społeczeństwa - twierdzą psychologowie z Belfastu. Badania dr Moniki Whitty z Queens University w Belfaście dowodzą, że lawinowo rośnie liczba osób korzystających z randek online, i że robią to ludzie w każdym wieku i to z bardzo różnych powodów. Głównie nastolatki szukają partnerów w ten sposób. Niektórzy nie lubią spotykać się w pubach, inni są zbyt zaangażowani we własną pracę, zatem nie mają czasu na spotkania z innymi ludźmi. Jeszcze inni opiekują się dziećmi albo zrezygnowali z szukania partnera w tradycyjny sposób. Klawiatura stanowi więc ostatnią deskę ratunku na przeżycie romansu. Brytyjska psycholog twierdzi, że te różne przyczyny wskazują na różne potrzeby użytkowników internetowych randek. Jedni szukają seksualnych partnerów bardziej niż towarzyszy życia, z kolei inni pobierają się, a jeszcze inni utrzymują wyłącznie przyjacielskie kontakty. Anonimowość, jaką zapewnia Sieć powoduje, że wiele osób koloryzuje, odmalowuje siebie w korzystnym świetle i pokazuje, jak można naciągać prawdę w zależności od okoliczności.