Księgowa to zawód, który wybrała moja mama. Zawsze oznajmiała mi, iż od małego dziecka lubiła obliczać, rachować itd. Nic więc zaskakującego, że wybrała się na studia ekonomiczne oraz kształciła się w rachunkowości. Moim zdaniem to strasznie smętny oraz męczący fach. Jednakże dla mojej matuli jest całkowicie inaczej. Ona sądzi, że te wszystkie rachunki, papiery, odprężają ją i dają sporo satysfakcji. Takie podejście utwierdza mnie w przekonaniu, iż świat faktycznie jest dziwaczny i ciężko go pojąć. Zapewne mało ludzi sądzi, że księgowa w swojej robocie odpoczywa i relaksuje się. Takich kobiet jak moja matula pewnie jest niewiele na świecie. Próbuję mimo wszystko ją zrozumieć i sądzę, iż każdy powinien robić w życiu to, co kocha. Jeśli jest w tym bardzo profesjonalny i stale udoskonala własne zdolności, to nie ma w tym nic złego, wprost przeciwnie. gdyby takich osób jak moja mama byłoby więcej, to pewnie świat prezentowałby się dużo lepiej oraz nie byłoby tych wszystkich wyścigów szczurów oraz walki o stołki. Też pragnąłbym znaleźć dziedzinę, w której tak cudownie bym się spełniał. Według mnie to potwornie smętny i męczący fach