Teraz działania marketingowe nie polegają jedynie na wykonywaniu kampanii reklamowych a także bilbordów. Obecnie walka o klienta ma miejsce głównie w Internecie. Nic więc zaskakującego, że znacznie większa liczba spółek prowadzi równiż własny profil na społecznościowym portalu jakim może być You Tube. Tego typu czynności nazywane są profilami społecznościowymi. Taka strona może wyglądać dajmy na to tak: 7 minutowy trening - profile społecznościowe. Prawdą jest mimo wszystko, że nie wystarczy samo prowadzenie profilu na portalu aby mieć spore ilości fanów a tym samym również potencjalnych klientów. Istotne jest żeby na takich profilach  zamieszczać jedynie informacje, które mogą być ciekawe dla osób które polubiły nasza witrynę. Jeżeli dodawać będziemy na nim wszystko to co na stronie, może okazać się iż naszych fanów zacznie ubywać. Nie jest również powiedziane że nasz profil społecznościowy ma mieć tylko informacje o działalności, powinno się zamieścić na nim także zaczepki oraz zapytania które mogą nakłonić ludzi do wypowiadania się, albo też ,lajkowania” naszych wpisów. Zapewne większość korzystających z Internetu ceni sobie konkursy oraz inne tego rodzaju zabawy. Nic więc nie stoi na przeszkodzie by raz na jakiś czas dać pretekst do zabawy naszym potencjalnym klientom. Na naszym firmowym fanpage  mamy możliwość pozwolić sobie na rozluźniające żarty a także umieszczanie zabawnych obrazków z Internetu. Takie działania rozładują atmosferę. Pamiętajmy też aby nie przedobrzyć. Nie starajmy się być zabawni na siłę. Śmieszny komentarz od czasu do czasu pozwoli pozbyć się sztywnego tonu, typowego dla informacji udzielanych na stronach internetowych firm.