Spotkali się by grać na komputerze, gdy młodszy od Marka, Darek zaproponował coś bardziej ekscytującego.
Zadzwońmy na sextelefon- powiedział.
Nagle ogarnęła ich chęć zaspokojenia ciekawości. Na czym ten sextelefon polega? O co w tym chodzi? Byli bardzo ciekawi. Marek wziął telefon do reki, Darek znalazł ogłoszenie w sieci Internet. Piękna blondynka około dwudziestki w samej bikini. Usta przygotowane specjalnie w sweet focie, śliczny dzióbek. Kobieta żeby powiedziała- słodka idiotka, mężczyzna - ideał. Tak zatem znalawszy doskonały profil idealnej dziewczyny postanowili zadzwonić. Marek wykręcił numer. Sygnał w słuchawce i nagle jakże przepiękny głos:
Słucham, z kim mam przyjemność?- subtelność i erotyzm aż tryskał ze sposobu wypowiedzianych słów.
Cześć- powiedział Marek- znalazłem Twoje ogłoszenie w globalnej sieci Internet- dodał.
No witam Cie, bardzo mi mile. A co Cie do mnie sprowadza, powiedz mi mój miły?
Noo…yyy…. no to nie wiesz?- odparł Marek. Darek już się chichotał w tle.- to jest sextelefon czy nie?- dodał.
Tak zgadza się kochanie to jest sextelefon.- kobieta przyznała rację Markowi.
I nagle nastała cisza w słuchawce. Pieniądze na koncie się skończyły, zatem zakończyła się także przygoda z sextelefon.