Ostatnio zastanawiałem się nad fenomenem jakim niewątpliwie są długopisy żelowe. Od jakiegoś czasu zdawało się bowiem, że nic nie będzie w stanie odebrać pióru wiecznemu przodownictwa w kategorii najbardziej eleganckiego przyrządu do pisania. Jednak, po raz kolejny wyszło, że człowiek to prawdziwie nieskończona studnia pomysłów. Przełomowy wynalazek jakim bezsprzecznie są długopisy żelowe w niezwykle szybkim tempie opanował rynek. Dzisiaj wyżej wspomniane długopisy obecne są już w każdych kiosku i sklepie papierniczym a ich dystrybutorzy robią prawdziwy majątek. Rozmawiałem ostatnio z szefem jednej z fabryk parających się wyrobem długopisów żelowych. Powiedział mi on, że w ciągu ubiegłych dwóch miesięcy ilość zleceń wzrosła o ponad sto procent. Czy istnieje jakiś pewniejszy dowód na rosnącą popularność długopisów żelowych? Jeśli tak, to z pewnością będzie to wizyta w dowolnej szkole w naszym kraju. Czytałem ostatnio artykuł, w którym podano], że blisko siedemdziesiąt procent uczniów pisze długopisami żelowymi. Jest to więc towar wszechobecny.