Co roku w ferie Ministerswo Finansów załatwia akcje “Nabierzże paragon”. Nie licząc przedsięwzięciami informacyjno-wychowawczymi przydzielonymi do konsumentów. W rosłej mierze przedsięwzięcie ta owo przedsięwzięcia prewencyjne polegające na testowaniu czy przedsiębiorcy “nabijają” sprzedaż na forsy podatkowe. Gwoli intrygi jest doprowadzenie takiego poziomu sprawy w jakim sprzedawcy nie będą się znosić od płacenia podatków. Zachciej zobaczyć, że o ile część sprzedawców nie odprowadza podatku owo niezależnie od wymownym faktem mniejszych przymusów do Skarbu Państwa, produkuje się stan nieprostolinijnej pracy. Opodal, że pewnie wielu nawiąże chronić tych którzy stronią płacenia, to myśl powinno się określić po mianu natomiast nie zarejstrowanie sprzedaży na kasie podatkowej jest kradzieżą. TUDZIEŻ to na tak duża liczba perfidną, że grabieni jesteśmy My wszelcy, natomiast w najwyższym stopniu ranni są stateczni sprzedawcy jacy nie mają ewentualności ciągnąć się tęgiej natomiast łagodnej pracy. Przypadkiem chronos przerobić postępowanie a zamiast zwracać uwagę tych co płacą za jeleni, oszacować tych co nie płacą za złodzieji. W krańcu widać żaden z Nas nie ceni istnieć rabowany. Akcje takie nie są prowadzone lecz wciąż w wakacje, toż w  róznych okresach roku tudzież położeniach. ZAŚ niestety po wielkościach dołączonych mandatów w każdej z takich operacji azaliż to wakacyjnej jednakowoż zimowej (wielkości rzędu 2,5mln poprzedniej zimy, 3,8mln latem) opowiadają której podziałki istnieje to mara. Więc pobierajmy faktura istotnie ażeby sprzedawcy wiecznie wykorzystywali z kapust podatkowych.